Publiczny
- US Dollar Index - prognozy krachu dla dolara
Index dolara jest już po zapowiadanym w ostatni wpisie ponizej wielkim wzroście w postaci ostatniej fali wzrostowej wyższego rzędu. Tearz powinna kończyć sie korekta wzrostowa niższego rzędu i czekamy na krach na dolarze.
Dolar - czekamy na krach stulecia >> prognozy
Z technicznego punktu widzenia na amerykańskim dolarze jesteśmy w fazie korekty ostatniej dużej fali spadkowej i po jej zakończeniu spodziewam się potężnych spadków wartości amerykańskiego dolara. Jednym słowem oczekujemy na krach jakiego dolar nigdy w swojej historii jeszcze nie doświadczył.
Rewaluacja złota
Najprawdopodobniej może się to wiązać z trzema ważnymi zjawiskami. Pierwsze może polegać na rewaluacji wartości amerykańskiego złota aby ratować system zadłużenia tego państwa. Dług jest jednak nie do spłacenia więc upadek systemu finansowego tego kraju jest kwestią tylko czasu. Rewaluacja mogłaby ten proces o kilka lat opóźnić.
Krach na obligacjach
Od miesięcy mamy brak chętnych do zakupu amerykańskich obligacji i rząd robi wszystko aby ratować system poprzez dalszy dodruk pustego dolara co doprowadzi do wielkiej inflacji i potężnego spadku wartości zielonej waluty. Taki scenariusz kolejnego wielkiego dodruku wydaje się pewnym i najprostszym dla polityków rozwiązaniem. W konwekcji dalszego dodruku upadek systemu może zostać odwleczony o kilka lat.
Wprowadzenie nowej waluty handlowej krajów BRICS
To wydarzenie jest według mnie tylko i wyłącznie kwestią i to najbliższego może nawet czasu. Tak naprawdę Chiny i kilka zaprzyjaźnionych krajów członków BRICS czekają tylko na odpowiedni moment aby ogłosić powstanie nowej handlowej waluty krajów tej organizacji. System anglosaski oparty na dolarze jest już w agonii i jego upadek jest już przesądzony. Ogłoszenie więc nowej waluty będzie tożsame z załamaniem nie tylko systemu bankowości w krajach świat zachodniego oraz jego wasali ale także doprowadzi do potężnego kryzysu gospodarczego który może trwać z dekadę. Mało tego, świat zachodu nigdy już nie wróci do obecnego poziomu dobrobytu, zamożności.
Najprawdopodobniej inauguracja nowej waluty handlowej która zdetronizuje absolutnie dolara spowoduje krach stulecia na giełdach wszystkich krajów zachodnich. W konsekwencji będziemy mieć krach płynnościowy w prawie każdej klasie aktywów inwestycyjnych. Dodatkowo powstanie wielki kryzys płynnościowy we wszystkich bankach krajów świata zachodniego. Taki kryzys przejawi się tym, ze każdy z banków ogłosi limit wypłaty gotówki np do 100 czy 200 zł dziennie a dysponowanie większymi kwotami zostanie zamrożone na co najmniej kilka lat. Z uwagi na spodziewane procesy wielkiej inflacji tak naprawdę może to być po prostu utrata oszczędności.
Kiedy się tego spodziewać ?
Tak naprawdę spodziewam się tego od dobrego roku a więc realnie może to być w każdej chwili. Będzie najprawdopodobniej zsynchronizowane z eskalacją wojny na Bliskim Wschodzie lub na Ukrainie. Dlaczego ? Ponieważ ogłoszenie tej konkurencyjnej waluty jest porównywalne z bronią masowej zagłady dla świata zachodniego i Chiny najpewniej starannie dobiorą czas ogłoszenia tego projektu.
Czy może się to naprawdę wydarzyć ?
Jestem tego absolutnie pewien jak byłem pewien tego, że nastąpi niespotykana w historii hossa na metalach szlachetnych i dlatego dwa lata temu dawałem sygnały kupna na relikcie przeszłości jakim są złoto i srebro. Dzięki temu duża część członków naszego serwisu może dzisiaj nie tylko spać spokojnie ale cieszyć się z idealnie zrobionych zakupów kruszców. W czym mogę się mylić ? Nie jestem w stanie jedynie określić dokładnej daty tego wydarzenia bo nie mam dostępu do wiedzy decyzyjnej z Pekinu ani żadnych wtyczek z tamtejszego pałacu. Wiem, że może to być kwestia najbliższych miesięcy a może nawet już tylko tygodni. Aby się przed tym zabezpieczyć trzeba zawczasu podjąć pewne działania po prostu już teraz aby później nie było zaskoczenia. Dlatego od dwóch lata funkcjonuje w serwisie właśnie ten wątek.
Czego więc nie trzymać ? Dolarów, euro, obligacji, pieniędzy w banku. Nie wiem też jaką formę przybierze ten kryzys, czy będzie miał charakter w miarę łagodny i poza katastrofalnym spadkiem wartości zachodnich walut utrzyma się system bankowy czy może w najczarniejszym wariancie zawali się cały system bankowy i potracą wszyscy którzy mają np. nadwyżki powyżej jakiegoś pułapu np. powyżej 10 czy 20 tysięcy złotych. Tak czy inaczej ten kryzys powoduje najpewniej przejście na nowy przygotowany już system pieniądza cyfrowego.
Przypomnę tylko, że wydrukowanych fizycznie pieniędzy w naszym systemie może być już nawet sporo poniżej 5 procent po ostatnich dodrukach covidowych. Reszta to zapis komputerowy. Jak będzie run na banki na pewno nie starczy dla wszystkich. Zresztą nie ejstem pewien czy bezpiecznym będzie trzymanie gotówki w domu, to na dzisiaj też nie jest przesądzone.
Zainteresowani mogą poczytać jaką realną fikcją są gwarancje BFG, pisałem o tym już sporo czasu temu. Wszystko nadal aktualne.
Konkludując - czekamy spokojnie na wydarzenie które będzie katalizatorem wielkich zmian systemowych przede wszystkim w krajach świata zachodniego. Atak na dolara wyzwoli siłę która załamie stary system.
Grzegorz Nowak

19 października 2025 r
Indeks dolara pokazuje irracjonalny wzrost wartości dolara, nastepnie krach na zielonym oraz wielką hossę inflacyjną na rynkach akcyjnych i metalach szlachetnych
Dawno nie analizowałem indeksu dolara amerykańskiego ale warto aktualnie się przyjrzeć temu instrumentowi gdyż jego zachowanie wyznacza trend nie tylko dla amerykańskiej waluty ale także dla wielu innych klas aktywów - np. rynków akcyjnych czy surowcowych. Jakieś korelacje jeszcze mimo wszystko istnieją w tym zdominowanym przez światowy chaos świecie i warto mieć na uwadze wskazania płynące z waluty - póki co - jeszcze światowego hegemona.
W ujęciu długoterminowym indeks pokazuje nam trwały spadek wartości amerykańskiej waluty. Niemniej jednak w okresach kilkuletnich mamy korekcyjne przerwy w takiej deprecjacji. Z analizy wynika, że w 2008 roku zakończył się okres długoterminowego osłabiania dolara i rozpoczął się impuls wzrostowy który trwa do dziś. Dokładnie jesteśmy w trakcie finalizacji średnioterminowego ruchu wzrostowego który niebawem zakończy okres umocnienia amerykańskiej waluty.
Na indeksie w interwałach tygodniowych mamy wyraźnie widoczną pięciofalową strukturę wzrostową. W 2021 roku zainicjowana została ostatnia fala wzrostowa która trwa do chwili obecnej. Ruch rozpoczął się z okolic 90 p. a w tej chwili notowania są po 106 p. Wybity został ostatni szczyt i techniczne minimum wzrostu zostało już zrealizowane. Jeżeli struktura wzrostu będzie miała klasyczny układ pięciofalowy to w najbliższych kilku/kilkunastu tygodniach możemy spodziewać się utworzenia nowego szczytu wzrostu wartości indeksu dolara. Modelowo szczyt może zostać utworzony w okolicy 115 p. a gdyby okazało się, że fala może być wydłużona to moglibyśmy mieć do czynienia z panicznym wzrostem wartości dolara do nawet okolic 140 p.
Dolar a złoty - prognozy
Analogicznie oceniając to przez pryzmat relacji dolara do naszej waluty można powiedzieć, że swój szczyt dolar może osiągnąć w strefie okolic 4.70-5.00 zl. Gdyby ostatnia fala na indeksie dolara została wydłużona to wówczas szczyt na parze dolarPLN mógłby być analogicznie w strefie okolic 7 zl. Teoretycznie wydaje się to niemożliwe ale na jesieni możemy spodziewać się załamania gospodarek. Będzie olbrzymi kryzys paliwowo-energetyczny a także kryzys żywnościowy. Są przymiarki do tego aby dołączył do tego kryzys migracyjny. Jeśli na fali sfabrykowanych informacji o np. zagrożeniu chemicznym na szeroką skalę lub ewentualnej awarii w elektrowni atomowej uciekłoby do Polski kolejne 5 mln ludzi to tak - dolar może kosztować nawet 7 zł gdyż struktury państwa polskiego mogłyby być bliskie załamania. Trwa wojna a jej nowoczesne narzedzia to między innymi wirusy czy kreowanie wielkich ruchów migracyjnych.
Po utworzeniu szczytu na indeksie dolara czeka nas kilka lat spadku wartości amerykańskiej waluty do dna fali czwartej wyższego rzędu - czyli do mniej więcej okolic 87 punktów. Taki spadek zajmie kilka lat. Mamy więc niebywałą okazję do dużego zarobku na tej wiedzy. Po pierwsze na ostatniej fali wzrostwoej należy absolutnie pozbyć się amerykańskiej waluty i nie myśleć o inwestowaniu w dolara przez kilka lat gdyż jego wartość będzie permanentnie spadała.
Po drugie trwały spadek wartości amerykańskiej waluty spowoduje olbrzymie wzrosty na rynkach akcyjnych emerging markets. Zobaczymy takie poziomy indeksów o których dzisiaj boimy się nawet pomarzyć. Będzie się to wszystko działo w oparciu o wielką hossę inflacyjną. Pieniądz będzie permanentnie tracił w wyniku inflacji na wartości a jedyne klasy aktywów które pozwolą nie tylko na utrzymanie wartości pieniądza to będą rynki akcyjne oraz metale szlachetne.
Ci którzy śledzą serwis lub są jego klientami wiedzą że na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat nigdy nie pisałem że spodziewam się hossy. Każdy wzrost interpretowałem jako wyłącznie wzrost korekcyjny. Teraz spodziewam się bliskiego zakończenia korekcyjnej fali c w jakiej już jest nasz rynek i rozpoczęcia przygotowań pod wielką inflacyjną hossę. Taki scenariusz pokazuje nam także indeks dolara. Jeśli szczyt notowań dolara będzie mieć miejsce już w strefie 4.70-5.00 zl to teoretycznie nie można wykluczyć nawet takiego scenariusza, że cena dolara w ciągu kilku najbliższych lat mogłaby spaść nawet do okolic bliskich 2 zł.
Konkludując indeks dolara pokazuje nam bliską panikę zakupów dolara, następnie krach na zielonym, trwały wzrost inflacji która może przejść w hiperinflację oraz wielką hossę inflacyjną na gpw oraz na surowach. To wszystko czeka nas w najbliższych kilku latach. To wszystko będzie przeplatane wojnami handlowymi i walutowymi które prowadzić będą ze sobą dwa bloki państw. Z jednej strony Anglosasi ze swoimi wasalami przeciwko blokowi krajów BRICS którym przewodzą Chiny wraz z Rosją. Idą wielkie zmiany i nadchodzi wielki chaos. Pierwsze jaskółki tych wielkich zmian będą widoczne już jesienią tego roku.
Grzegorz Nowak
serwis giełdowy amerbroker.pl
poniższy wykres pokazuje notowania indeksu dolara w długoterminowym wieloletnim horyzoncie czasowym wraz z moją projekcją kierunku dalszych notowań

z kolei poniższy wykres prezentuje nam ostatnią falę wzrostową na indeksie dolara amerykańskiego
.png)
Komentarze
[2022-07-07] Stary Wyga
Zawsze tak jest że ludzie podążają stadnie i kupują jak jest szczyt a sprzedają jak jest blisko dołka. Tak klasycznie zachowuje się ulica która czerpie informacje z tv
[2022-07-08] red.007
Gospodarz opisał wzrost od roku 2008 jako impuls. Być może jest to poprawny opis. Ja natomiast patrząc na wieloletni wykres USD/PLN,widzę od roku 2008 raczej wzrost łamany. Określiłbym ten wzrost jako korektę płaską z załamaną falą B. https://stooq.pl/q/a2/?s=usdpln&i=m&t=c&a=ln&z=250&ft=20051130&l=125&d=1&ch=1&f=1<=57&r=0&o=1 Mówiąc inaczej widziałbym wzrost,2008-2009,jako zygzak(ma trójkąt jako b). Zygzak jako A. B,2009-2011. C,2011-koniec/trwa. Czy to koniec wzrostu dolara,to oczywiście niewiadoma. Niemniej ciekawostka uznaniowa na wykresie jest następująca. Jeśli C od roku 2011 uznać za impuls(oprócz impulsu w C może wystąpić TUK)i spróbować wyrysować kanał impulsu,to dolna linia po dołkach,grudzień 2013-czerwiec 2021,odłożona po szczycie z roku 2016,dała na dziś szczyt fali C. Powyższe nie stanowi rekomendacji. red.007
[2022-09-22] dar
Czy przypadkiem obecny impuls wzrostowy na indeksie USD nie porusza się wewnątrz trójkąta rozszerzającego się? Bo jeśli tak, to pójdziemy teraz tak na oko co najmniej do oporu w ok. 112,50, co da na złotym 5,20-5,40. A docelowo obecny 14-letni kanał spadkowy EURUSD (od lipca 2008) sugerowałby zejście edka nawet do 0,80 w przeciągu 12-24 miesięcy, co na złotym finalnie przełożyłoby się na np. 5,00:0,80=6,25 zł/dolara. To przecież tylko cross walutowy.
[2023-07-14] Chytry
Dolar już poniżej 4 zł. Spełnia się powyższy scenariusz. Czy warto wejść/zostać w OFE i PPK?
[2023-07-14] Chytry
Dolar już poniżej 4 zł. Spełnia się powyższy scenariusz. Czy warto wejść/zostać w OFE i PPK?
[2023-07-19] Gość
Teraz pytanie co z parą usdpln i indeksem dolara, bo jesteśmy w ciekawym miejscu. Czy możliwe jest jeszcze zrobienie 5-tej fali na indeksie dolara, po spadku do 99pkt? Biorąc pod uwagę, że oczekujemy cały czas na ostateczny dołek kilkunastoletniej bessy w postaci końca fali c na Wig20 poniżej 1000pkt, to trudno sobie to wyobrazić bez dalszego osłabienia PLN do dolara eura i franka. Czy może jednak zejście kilka lat temu na indeksie PLN poniżej 72 i teraz opór na 70,6 odwleką w czasie umacnianie złotówki i będzie to ostatni dołek łączący słabość polskiej giełdy i waluty - Wig20 w okolicy 1000pkt i dolar powyżej 6zł... Panie Grzegorzu może jakaś aktualizacja i odniesienie się do indeksu PLN w związku z oczekiwaną falą C na polskich BlueChipach?
[2025-10-17] Gość
Panie Grzegorzu, czy może Pan zaktualizować załączone wykresy indeksu dolara?
[2025-10-19] G Nowak
@ gość, zrobione
[2025-10-19] Gość
Wydaje sie, ze jeszcze pociagnie ten system przynajmniej pare lat, no chyba, ze rzeczywiscie Chiny uderza. Moim zdaniem wynika to z tego, ze jeszcze technicznie nie jestesmy przygotowani do pieniadza cyfrowego. Pomalu wszystko sie cyfryzuje, zaciesnia sie obroty gotowkowe. Jednak to wymaga chwili, dopiero beda wchodzic faktury elektroniczne. Jak wszystko ladnie wejdzie, a starsze pokolenie wymrze to wprowadzenie waluty cyfrowej bedzie latwe. Teraz jeszcze spora grupa osob nie bardzo odnalazlaby sie w nowym systemie.
[2025-10-19] FURMAN
Dziękuję Panie Grzegorzu za zaktualizowanie wykresu. Chciałem tą aktualizacją zwrócić uwagę między innymi na to co Pan pisze powyżej. System w obecnej formie jeszcze trochę pociągnie, ale mocna korekta/krach na akcjach za rogiem stoi. To powinno wywindować dolara po raz ostatni wysoko. Hossa inflacyjna o której Pan pisze, może być tylko ruchem powrotnym na indeksach amerykańskich do wybitej wcześniej głównej linii hossy. Potem pogrom.